melancholia metawarstwa muzyka
adopt your own virtual pet!
What Monty Python Sketch Character are you?

You are the Minister of Silly Walks
Take this quiz!

Quizilla | Join | Make A Quiz | More Quizzes | Grab Code
My Peculiar Aristocratic Title is:
Grand Duchess Madame Morbide the Chimerical of Molton St Anywhere
Get your Peculiar Aristocratic Title
Blog > Komentarze do wpisu
A Kingdom For Some Force...


Schlagworty na dzień dzisiejszy: "w sennym widzie" oraz "postęp geometryczny". Mam całkiem uzasadnione wrażenie, że wszędzie, gdzie się pojawię, grawitacja się zwiększa, przez co czas płynie potwornie szybko. Kolejna refleksja jest taka, że no dobra, w sumie lepiej mieć megamasę pracy, niż wariować z nudów i nie dojadać z braku środków, ale ustalmy: wszystko ma swoje granice. Tutaj trasa, tam koncerty w Budapeszcie (+bonus w postaci dwóch nocy zarwanych na tłumaczeniu opery), potem teledysk, potem festiwal we Francji i oszukiwanie się, że to przecież w sumie takie trochę wakacje, tylko że trzeba coś tam zrobić między cydrem, tokajem a rybą ze smażalni (ta, mhm). I wszystkiego jest coraz więcej i coraz szybciej a siły i kilogramów coraz mniej. Tymczasem dziś w nocy znów jadę do Krakowa i mam nadzieję, że z Bożą pomocą uda mi się znaleźć trochę czasu na spleen.

W absurdalnie krótkich chwilach czasu wolnego staram się robić równie absurdalne rzeczy. Oto subiektywna lista przyjemności przemyconych w wirze pracy: wizyta w muzeum historii naturalnej w Lille (najbardziej utkwił mi w pamięci żywy aksolotl i wypchany tygrys, szkoda, że nie odwrotnie), zgubienie się w rezydencyjnej dzielnicy Budapesztu w środku nocy (czuliśmy się jak w komiksie narysowanym przez psychotycznego dandysa), wizyta w muzeum etnograficznym (wystawa o wampirach - fantazja Rumunów nie zna granic, nie ma to jak położyć się na świeżym grobie i krzyknąć trzy razy: "tam, gdzie sięgają moje plecy, niech twoja ręka nie sięgnie"), oraz zupełnie losowa wędrówka po Warszawie w towarzystwie taty (jak zwykle skończyło się na tatarze po przekątnej od Zakąsek). Poza konkurencją: rozerwanie sobie rękawa od zbyt energicznej gry na nie dotykanym od dwóch tygodni Rhodesie.

poniedziałek, 01 czerwca 2009, madamemorbide
Komentarze
Gość: , nat-goc-1.aster.pl
2009/06/02 19:07:03
Gosia Nowicka likes this. Widzimy się w KRK, ale ja jednak do poniedziałku zostaję, a co!
-
2009/06/03 01:11:49
Weź, język facebooka zdominował Powszechny Dyskurs, ratuj się kto może... :)
Tak czy siak - do zobaczenia!
-
Gość: , host-89-228-29-102.zamosc.mm.pl
2009/09/14 11:56:44
Hey!~ I miss your blogs! come back!
-
2009/09/16 01:15:39
Już niedługo, wszystko przez facebooka. Ale formy epigramatyczne są nudne, tak na dłuższą metę.
-
Gość: Miss Wilde, chello089077176191.chello.pl
2009/09/20 00:07:21
Madame! You have been neglecting your faithfull blog followers for far too long! We miss you please write soon